Nie ma tragedii, a zawsze może być gorzej. Staram się podchodzić do tego leczenia bardzo optymistycznie, bo co mi pozostało
Pryszczolki z początku kuracji w mniejszym lub większym stopniu poznikału, ale pojawiło się parę dodatkowych drobniutkich wyprysków. Dodatkowo trzy afty w jamie ustnej. Nie wiem czy to przez izo czy nie, btw. wcześniej nie miewałam, więc śmiem przypuszczać, że jakiś związek to ma. Może dodatkowo osłabienie organizmu (?), przecież w końcu jesień
Do równie nie miłych niespodzianek, które niestety od kilku dni mnie dotyczą należy wzmożone wypadanie włosów. Przy moich lichych włosach, dodatkowa strata, nawet kilku włosków jest tragedią. W planach mam już ich podcięcie z nadzieją, że to je trochę wzmocni:) Rozumiem, że problem wypadania włosów dotyczy wielu z Was. Czy stosujecie dodatkowo jakieś suplementy diety? Jak z pielęgnacją? Jaki szampon polecacie?
hmm.. ja osobiście nie zauważyłem jakiegoś ogromnego wysypu na początku, w trakcie czy końcu kuracji... wszystko raczej schodziło stopniowo. Osłabienie organizmu na pewno się pojawi, a efektem będzie zwiększona senność, mniejsza koncentracja i łaknienie. Jeśli chodzi o alkohol to pamiętam, że raz pozwoliłem sobie na piwo, a przez cały okres kuracji tj. 6 miesięcy unikałem, chociaż wiedziałem, że to nie jest antybiotyk i żadnych skutków powodować nie powinien. Dmuchałem na zimne. Pamiętam jak przeczytałem o drożdzach dobrych na trądzik.. po miesiącu przyjmowania tabletek zauważyłem w sumie więcej włosów na głowie, niż ogólnej poprawy cery. ;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń